Okrągła walczy o smukłą linię mając pomocnika w postaci opaski na żołądku a przy okazji zastanawia się nad skomplikowaną babską naturą.
Blog > Komentarze do wpisu
Odmienne priorytety

Mając czterdziestkę na karku człowiek zaczyna powoli zastanawiać się nad sposobem schyłku swojego spokojnego żywota. Jest dorobiony, ma stałą pracę, dochody, środowisko i pozycję społęczną. Nie musi gonić za życiem tak, jak dwudziestoparolatek. Stać go na wygodne spędzanie czasu, spokojne wieczory w otoczeniu ludzi i rzeczy, które cieszą serce i oko.

Tak być chyba powinno, przynajmniej. Na starość mamy spijać śmietankę z mleka, które udoiliśmy z życia, odpoczywać.

Sęk w tym, że nie wszyscy mają podobne zapatrywania, niestety.

Wydawało mi się, że po latach wewnętrznego niepokoju osiądę wreszcie na mieliźnie. Piotruś Pan jednak nie jest jednak typem do osiadania w spokojności. Goni ciągle... coraz mocniej mi to przeszkadza, bo ja chyba nie mam już na to sił, ani ochoty. Chcę się odprężyć.

On chce się dorobić ;(

Do tego biegnie drogą najmniejszego oporu, wybierając wszystko z najniższej półki, dosłownie, najtańszej.

Ja powinnam teraz kupować bieliznę na bazarku, żywić się zupkami chińskimi a w domu ...ech... szkoda nawet pisać. O każdą rzecz, mebel, zakup muszę walczyć. O zakupach dobrych perfum czy fajnej markowej bielizny mogę zapomnieć, przynajmniej nie za wspólną kasę.

Nie umiem się na taki tor przestawić, szkoda mi życia na bylejakość.

 

Okrągła

sobota, 08 stycznia 2011, okragla
Komentarze
Gość: Lilith, 142.204.11.5*
2011/01/10 20:27:29
Skąpstwo to choroba z którą ciężko się żyje drugiej polowce no chyba ze się spotkają podobne charaktery , wtedy mogą się prześcigać w każdej zaoszczędzonej zlotowce ...
-
Gość: hammurrabi, 46.112.148.13*
2011/01/11 17:27:18
Rzeczy wg Piotrusia Pana powinny spełniać swą rolę do której zostały wytworzone i funkcjonować a nie kłóć w oczy ceną. Owszem, można powiedzieć że np można się przespać na sienniku zbitym z nieociosanych desek czy zjeść z drewnianej miski drewnianą łyżką ale Piotruś nie popada w skrajność bo jest cywilizowany i kupuje rzeczy w sklepie a tam anachronizmów raczej nie oferują. Piotruś wyrósł już z używania rzeczy drogich i ulegania modzie.On ma to w nosie co na to tzw opinia publiczna! Jeśli tzw opinia publiczna będzie Piotrusiowi wypłacać apanaże za zadowalanie jej to on jest skłonny ją zadowolić. I tylko wtedy! Pod warunkiem że Piotrusiowi będzie z tym wygodnie. Co kto ma u siebie w domu a czego nie ma Piotruś ma dla Piotrusia znaczenie mniejsze niż puszczony "bąk" podczas burzy.